Harry Potter o Prawie Przyciągania

by Ludwik C. Siadlak on September 10, 2009

Prawo Przyciągania – już od dawna znane jako Law of Attraction, od niedawna szeroko dyskutowane jako The Secret.

W trzeciej części tej powieści, która w istotny sposób ruszyła poziom czytelnictwa wśród nastolatków (niestety,  coraz rzadziej sięgających po książki), tytułowy bohater ochronił się przed nie lada kłopotami poprzez wywołanie swojego Patronusa:

Remus Lupin tak uczy Harry’ego Pottera techniki wywołania tego efektu:

A Patronus is a kind of positive force, and for the wizard who can conjure one, it works something like a shield, with the Dementor feeding on it, rather than him. In order for it to work, you need to think of a memory. Not just any memory, a very happy memory, a very powerful memory… Allow it to fill you up… lose yourself in it… then speak the incantation “Expecto Patronum”

Czy tylko ja mam wrażenie, że autorka w świetny sposób przemyca czytelnikom sposób na osiągnięcie swoich celów przy pomocy pozornie zewnętrznej siły, która istnieje wyłącznie w nas samych?

Spodobał Ci się ten post? Podziel się nim z przyjaciółmi:
Blip twitter Facebook flaker Ustaw opis na GG Nasza-klasa
(Ikony przygotowała Sylwia Besz)

{ 4 comments… read them below or add one }

R.P. 09.14.09 at 07:59

Z perspektywy psychologii konwencjonalnej motyw samospełniającej się przepowiedni też funkcjonuje całkiem sprawnie, wykorzystywany, zresztą, także w pedagogice (inna perspektywa opisywanej przez Ciebie teorii: “Podstawy teorii oddziaływań wychowawczych” Konarzewskiego). Należy zatem mieć nadzieję, że jeszcze zanim młodzi ludzie przeczytają “Harry’ego Pottera”, a już tym bardziej zanim dotrą do teorii Law of Attraction, zauważą moc kreacji.
Swoją drogą, dowiaduję się ostatnio, że nie ma rzeczy, która z “Harry’ego Pottera” nie pochodzi. Skoro młody student tkwi w przekonaniu (i usiłował mnie do niego przekonać), że “eklektyczny” to słowo POCHODZĄCE z tej książki i mające tam swój początek… :)

Lena 09.19.09 at 22:55

The Secret, Law of attraction, czy zwykłe “wiara czyni cuda”. Ludzie od zawsze zdawali sobie sprawę z istnienia nie do końca wyjaśnionej siły, która może mieć wpływ na nasze życie. Teraz pisze się o tym książki i stara się dociec co i w jaki sposób. Nic dziwnego więc, że Sekret można znaleźć wszędzie. Ale przykład z Patronusem jest bardzo dobry :)
Pozdrawiam

Ludwik C. Siadlak 09.20.09 at 18:34

R.P.
Myślę, że z czasem młody czytelnik przekona się, że słowo eklektyczny pojawiało się w literaturze już trochę wcześniej :-) Ważne jest jednak, że mimo tej nieświadomości rozbudowuje swój słownik.

Lena
Piszesz Teraz pisze się o tym książki i stara się dociec co i w jaki sposób. – czy nie odnosisz wrażenia, że dociekanie co i w jaki sposób leży u podstaw nie tylko rozwoju osobistego ale całej nauki? :-)

Pozdrawiam serdecznie
Ludwik

Lena 09.22.09 at 17:07

To oczywiste, dlatego nikogo nie dziwi. Ale nie należy zapominać, że to co dziś ma fachowe nazwy istniało zawsze w umysłach ludzi.

Leave a Comment

You can use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Previous post:

Next post: